Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tito Larriva. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tito Larriva. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 września 2011

Paco Haya Rodriquez: Nie lubię spać w trumnie

Bycie wampirem stało się ostatnio zajebiście modne. Zapewne małolaty ocipiały na ich punkcie po obejrzeniu kilku kinowych gniotów o tejże tematyce. Masowa skala tego zjawiska niewątpliwie mi też się udzieliła, i zaobserwowałem pewną prawidłowość.
Wampira nie widać w lustrze. Podobno. Osobiście żadnego jeszcze nie spotkałem. Jednak idąc dalej tym tropem, czy widzieliście lustro w kościele?
Podczas mszy kaznodzieja wypija kielich czerwonego wina. Czyżby wina? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby była to krew. Kościoły zazwyczaj są tak zaprojektowane, aby jak najmniej światła do nich wpadało, a krzyże nie są zrobine z osiki. Panuje raczej złoto niż srebro... a woda święcona to ściema, no i po co im taki wielki marmurowy ołtarz?
Nie wiem tylko jak się sprawa przedstawia gdy w grę wchodzi przemiana w nietoperza, ale napewno pomaga w tym czarna szata.
Przy założeniu, że wampiry żyją w grupach, wszystko staje się jasne, gdy patrzę na przykościelną plebanię, która bezwstydnie może pełnić rolę miejsca kultu i spotkań.
Na wszystko to jednak patrzę z przymrużeniem oka... ale kto wie. Może kiedyś doszukam się jakichś rewelacji, a wtedy niezwłocznie o nich doniosę.

CATRINAS ma tyle wspólnego z wampirami co Tito Larriva z filmem “Od zmierzchu do świtu” a dowiecie się tego i wiele więcej z ósmego numeru CATRINAS dostępnego za free http://www.catrinas.pl/index.php?dzial=download

wtorek, 23 sierpnia 2011

Paco Haya Rodriquez: Zapowiedź

Metal Hammer Fest był całkiem udanym wydarzeniem. Mój ziom Jazzu stwierdził jednak, że koncert Tuff Enuff w maju w Warszawie był bardziej kozacki. Dla każdego coś innego. Zależy, kto co lubi. W ósmym numerze CATRINAS sami się przekonacie co i jak. Opisałem MHF w taki sposób jaki uważałem za najlepszy. We wspomnianej „ósemce” będzie się działo. Catalina Jimenez wspomina o kobiecym orgazmie, ja opisuje mój rajd po sex shopach, a Jordi interpretuje 10 bogów gitary według jakiegoś tam magazynu... czekaj jak to było? Magazyn Rolling Stone? Czy jakoś tak.
Fidel, który swoimi wpisami na blogu dostał niejednego bana w różnych lokalach, opisał kilka miejsc na warszawskiej Ochocie, godnych wychylenia browara. Zapewne teraz go zabiją.
Mimo tego hitem numeru pozostaje rozmowa Julio del Torro z samym Tito Larrivą. My już wiemy co ma do powiedzenia czytelnikom CATRINAS i jaki smak jogurtu lubi.

Opisujemy dla Was stosunkowo nową dziedzinę sztuki, jaką w Polsce jest Fireshow. Dziewczyny z Infected Fireshow obnażają się przed nami w płomieniach i oparach benzyny. Opowiadając, z czym ten ogień się spożywa. Będzie trochę błota z tegorocznego Woodstock'a. A jak będzie mało, to zapraszam do Meksyku na grzybobranie w wykonaniu Dolores de Flores.

Tito, Judas Priest, Vader, Morbid Angel, Exodus, wibrator, orgazm, grzyby, woodstock, Jimi Hendrix. Wszystko to w ósmym numerze CATRINAS. Do pobrania za free od 29/08.
www.catrinas.pl

A już teraz zobaczcie jakie foty dla was udostępniamy w naszej galerii http://catrinas.pl/gallery/main.php?g2_itemId=589